|
Nazywam się Marek Morawski. Od dziecka przebywam z
psami, do których miłość zaszczepili mi moi rodzice. Kocham wszystkie psy, a one
odwzajemniają mi tą miłość. Już jako mały chłopiec chodziłem na wystawy i
poznawałem wszystkie rasy. Otaczałem się także książkami na ich temat. Do dziś
mam bogatą bibliotekę kynologiczną.
Karierę psiego fryzjera rozpocząłem na początku lat 80-tych. Gościłem wtedy
często na wystawach i obserwowałem jak są przygotowywane różne rasy.
Nawiązywałem także kontakty z psimi fryzjerami i hodowcami. Od nich wiele się
nauczyłem. Gdy juz opanowałem mniej więcej tajniki zawodu, zgłosiłem się do
Związku Kynologicznego i tam zdałem egzaminy ze strzyżenia różnych ras u sędziów
kynologicznych.
Obecnie jestem właścicielem zakładu znajdującego się w osobnym, specjalnie do
tego celu przygotowanym budynku. Prowadzę go samodzielnie od 1990 roku.
Radzę sobie doskonale z każdym psem. Nie stosuję szubieniczek, środków
odurzających, ani narkozy. Wolę, aby w trakcie strzyżenia obecny był jego
Właściciel. Dzięki temu pies nie musi przeżywać dodatkowego stresu.
Mam juz wielu stałych klientów, którzy przyjeżdżają do mnie z kolejnymi psami od
lat.
Moim zakładem zainteresowała się również prasa kynologiczna. Poniżej zamieszczam
skan jednego z artykułów.
Zapraszam serdecznie do mojego zakładu.

|